fbpx
  • Ferajnowi Rodzice i Dziadkowie

    Ferajna była wyborem w ciemno, który z biegiem czasu okazał się bardzo trafny. Nie mówię tu jedynie o rozwoju fizycznych umiejętności opanowania piłki ale także, a może przed wszystkim, o emocjonalnej sferze. Ferajna otworzyła w moim synu odwagę i prowadziła za rękę podczas ciężkiego procesu rozumienia swoich emocji. Dla mnie jako mamy istotna jest jeszcze jedna rzecz – atmosfera, którą tworzą trenerzy, z poszanowaniem zasad kultury, z pełną otwartością na drugiego człowieka. Dlatego polecam każdemu – dokonajcie świadomego wyboru.

    — Mama Borysa (10 lat)

    Idąc na trening Ferajny mijamy boisko, na którym prowadzone są zajęcia innej szkółki. Słychać donośny głos trenera: „Nie tak”, „No co ty robisz”, „Dawaj, strzelaj, no co ty śpisz?” itp. Zapytałam syna, dlaczego lubi trenować w Ferajnie. Odpowiedział „Bo Trenerzy nie krzyczą tylko motywują do działania, jak coś nie wyjdzie”. I to jest właśnie to! I nie tylko to wyróżnia Ferajnę! Nie ma chorej rywalizacji, jest dobra współpraca, rozwijanie u dzieci nie tylko umiejętności gry w piłkę, ale też nauka właściwej postawy, zasad fair play, działania zespołowo itd.. Z Ferajną mamy pewność, że nasze dzieci są w dobrych rękach.

    — Mama Bemowskich braci (8 i 10 lat)

    Ferajna to miejsce niezwykłe, gdzie ludzie z pasją potrafią stworzyć fantastyczną atmosferę. Idąc z synem na zajęcia próbne, nie byłam pewna, czy odnajdzie się w tej drużynie. Ochota do gry w piłkę była u Igora ogromna, ale z umiejętnościami było już gorzej. Ale to właśnie ta radość z grania w piłkę stała się płaszczyzną do dalszego rozwoju nie tylko jego umiejętności technicznych, ale przede wszystkim jego osobowości.. Dzięki zajęciom z koncentracji nauczył się m.in. większej pewności siebie, dążenia do celu po mimo trudności, a także koncentracji na wyznaczonym zadaniu. Wszystkie te umiejętności i wiele innych okazało się bardzo pomocnych w życiu codziennym. To naprawdę bardzo fajne uczucie usłyszeć któregoś dna od swojego dziecka: „Mamo nie poddawaj się tak łatwo. Trzeba próbować…….. A widzisz, mówiłem CI, że nam się uda”. Dzięki Ferajno za wspólnie spędzony czas

    — Mama Praskiego Ferajnowicza (9 lat)

    Jestem zachwycona zajęciami, trenerami! Mój 4 letni Szkrab wyczekuje zajęć!

    — Gosia Rudna-Bryczkowska (Mama 4 letniego Ferajnowicza)

    Polecam ze względu na „kadrę” , której się jeszcze chce pracować z dzieciakami i może być dla tych dzieci wzorem.

    — Jacek Janas - Tata 13 letniego Ferajnowicza